W szafie mojego trzyletniego syna leży koszulka w paski. Kupiona na wyrost, na roczek. Noszona najpierw jak sukienka, potem jak tunika, w końcu – zanim trafiła […]
Kiedyś jeździło się do Lublina załatwić sprawę w urzędzie, kupić buty na deptaku i wrócić przed zmrokiem. Miasto było postrzegane jako prowincjonalne, szare, z trudną historią. […]